Wesoły pogrzeb

Wesoły pogrzeb. Czy to w ogóle jest możliwe i czy to wypada aby na pogrzebie było wesoło? Wszystko zależy od indywidualnej sytuacji, a także od uwarunkowań kulturowych i od tego kogo żegnamy i jaki stosunek żegnany przez nas zmarły miał do życia. Wiadomo, że są i muszą być pogrzeby niezwykle smutne związane z przedwczesnym odejściem, jakąś wielką życiową tragedią, czy chorobą i nie można nawet w tak strasznej sytuacji pomyśleć o wesołym pogrzebie, który nijak by się miał do wielkiego bólu i rozpaczy przybyłych żałobników. Często jednak bywa tak, że osoba zmarła była już starszą, wiekową osobą, która spełniła się w sposób znakomity w swoim długim i pięknym życiu wiodąc je w sposób piękny i radosny i nie chciałaby aby żegnano ją po śmierci płaczem smutkiem i łzami. W takim wypadku perspektywa wesołego pogrzebu jest osiągalna o ile wszyscy żałobnicy podejdą do uroczystości w sposób należyty i odpowiedni. Co więc można i należy uczynić, aby odprowadzać zmarłego choć z cieniem uśmiechu na twarzy? Przede wszystkim trzeba mieć jak zmarły pozytywne i optymistyczne podejście do życia i z uśmiechem myśleć o naszej wspólnej życiowej historii, która wraz z odejściem z tego świata zmarłego dobiegła już przecież końca. Przypomnijmy sobie i przypominajmy stale nasze wspólne dobre i śmieszne momenty których na pewno przecież nie brakowało, nasze wspólne pozytywne przeżycia i radości i z takim podejściem udajmy się na uroczystość ostatniego pożegnania. Kwiaty, które ze sobą zabierzemy mogą też być wesołe i budząc pozytywna energię i optymizm, bardzo ważne jest aby osoba wygłaszająca żałobną mowę zrobiła to w taki sposób (co wcale nie jest takie trudne), aby na twarzach przybyłych żałobników pokazał się uśmiech otuchy i nadziei na jeszcze lepsze istnienie i życie, po tym dobrym i pięknym życiu co właśnie przeminęło. Teraz czas na akcent muzyczny, którego nie może przecież zabraknąć na pięknym, budzącym otuchę pogrzebie. Wypada zagrać tu, lub odtworzyć ulubiony utwór, lub motyw muzyczny osoby zmarłej, do którego żywiła ona szczególną sympatię i przywiązanie. Kiedy już złożymy w końcu na świeżej mogile piękne i kolorowe bukiety kwiatów porozmawiajmy razem o nas i o zmarłym i o tym jak dobre było nasze wspólne życie. Choć z pewnością zakręci nam się łezka w oku, to na pewno nie zabraknie też na takiej uroczystości cichego uśmiechu – uśmiechu z którym najwspanialej będzie można pożegnać i odprowadzić zmarłego. Uśmiechu, który przyniesie nam w wielkim bólu ukojenie i nadzieję.

 

Hades